Jeśli mieszkamy w wynajmowanym mieszkaniu, z pewnością nie mamy ochoty inwestować fortuny w jego urządzanie – takie rozwiązanie z założenia jest przecież przejściowe. Z drugiej strony, chcemy poczuć się jak u siebie i nadać lokum choć trochę indywidualnego charakteru. Jak sprawić, by tymczasowe miejsce pobytu choć trochę przypominało nasz własny, prawdziwy dom? Czy da się niewielkim kosztem wprowadzić do niego nasz indywidualny styl, gust i zaznaczyć w nim swoją osobowość? Jak urządzić mieszkanie, które wynajmujemy?

jak urządzić mieszkanie

Mało kto może sobie pozwolić na wyprowadzenie się z domu rodzinnego od razu do własnego gniazdka. Taka sytuacja dotyczy przede wszystkim osób, które otrzymały mieszkanie w spadku lub mają zamożnych rodziców, których stać na sprawienie dziecku takiego prezentu. Większość z nas skazana jest jednak na dłuższy lub krótszy wynajem. Mieszkanie w cudzym, podnajmowanym lokum stanowi z reguły pierwszy etap samodzielnego, dorosłego życia. Bardzo często wiąże się on z pewnymi niedogodnościami: koniecznością mieszczenia się na bardzo niewielkim metrażu, dzielenia przestrzeni z innymi osobami oraz spędzania czasu we wnętrzach, które zostały zaaranżowane w sposób zupełnie przypadkowy lub niezgodny z naszymi upodobaniami. I o ile na dwie pierwsze wady wynajmowania mieszkania raczej nic nie poradzimy, to z ostatnią możemy sobie jakoś poradzić. Wystarczy choćby niewielka suma przeznaczona na ten cel, dobre chęci i odrobina kreatywności.

Pierwszą rzeczą, którą możemy zrobić, jest, oczywiście, przemalowanie ścian. Choć pomysł ten spełnia kryteria inwestowania w nieswoje lokum, z reguły nie wiąże się z ogromnymi wydatkami. Jeśli ściany w naszym mieszkaniu zupełnie nam się nie podobają lub po prostu mają lata świetności za sobą, najlepiej będzie choć trochę je odświeżyć. Warto dobrać farbę tak, by współgrała z obecnymi w pomieszczeniu meblami oraz odzwierciedlała nasz gust. Jeśli wnętrze wydaje nam się nudne i pozbawione charakteru, możemy postawić na intensywne, żywe kolory. Jako że mieszkania na wynajem rzadko odznaczają się ogromnym metrażem, a my raczej nie mamy zamiaru optycznie go pomniejszać, należy unikać malowania całego pomieszczenia na jedną barwę – znacznie lepiej sprawdzi się jedna, kontrastowa ściana na tle pozostałych w spokojniejszych i jaśniejszych kolorach.

Oczywiście, możemy kupić również kilka własnych mebli i dodatków, choć to raczej opcja dla tych, którzy dysponują nieco większym budżetem. Jeśli mamy ochotę zainwestować w łóżko, stół lub fotel, które później zabierzemy do własnego lokum – jak najbardziej możemy to zrobić. Nawet niewielkie, własne elementy (np. stolik kawowy, lampa czy dywan) mogą zupełnie zmienić charakter pomieszczenia. Należy jednak pamiętać, że niektóre z nich wciąż mogą stanowić tymczasowy nabytek: skąd możemy wiedzieć, co będzie pasowało do mieszkania lub domu, który kupimy w przyszłości? Być może do tego czasu zmienią się nasze preferencje lub moda. Nie jesteśmy również w stanie przewidzieć jego rozmiarów, a wiele większych mebli (takich jak szafa, łóżko czy sofa) należy dopasowywać do wymiarów oraz kształtu pomieszczenia.

jak urządzić mieszkanie

Najprostszą, a zarazem najtańszą metodą, gdy nie wiemy jak urządzić mieszkanie, jest zakupienie różnego rodzaju dekoracji i akcesoriów, które nadadzą naszemu lokum indywidualnego, domowego charakteru. Jeśli nie mamy nic przeciwko temu, by dość odważnie zmienić wygląd pomieszczenia, możemy postawić na fototapety, naklejki ścienne, dywany lub obrazy na ścianę. Bardzo atrakcyjnie prezentują się również oprawione w ramki zdjęcia lub nowoczesne grafiki, np. z motywującymi hasłami. Niestety, nie zawsze mamy taką możliwość: jeśli właściciel nie zgadza się na przybijanie gwoździ do ścian, a my nie chcemy wydawać sporych sum pieniędzy na tapety, których nie będziemy w stanie zabrać ze sobą przy przeprowadzce, pozostają nam ruchome, łatwe do przeniesienia elementy. Obrazki, grafiki, plakaty oraz zdjęcia możemy oprawić i postawić na półkach. Dobrym pomysłem jest również kupienie innych stojących ozdób – nie muszą to być zbierające kurz figurki, równie dobrze sprawdzą się fantazyjne podpórki do książek, ozdobne naczynia, wazony lub doniczki z kwiatami. Te ostatnie są naprawdę niezrównane przy tworzeniu przytulnego, domowego klimatu! Podobną funkcję mogą spełnić zasłony, firanki, dekoracyjne poduszki oraz ciepłe, miękkie koce. Ich niewątpliwą zaletą jest fakt, że przy przeprowadzce bez większego problemu zabierzemy je ze sobą.

Umiejętne dekorowanie wynajmowanego mieszkania to nie tylko dodawanie do niego nowych elementów, ale również… pozbywanie się tych, które nam nie odpowiadają. Jeśli w lokum znajdują się drobiazgi, które nie przypadły nam do gustu (np. obrazki, ozdoby itp.), możemy poprosić właściciela o ich zabranie lub schować je w jakiejś nieużywanej szafce. Zaś te części wystroju, które nie są tak proste do przeniesienia, warto po prostu zakryć. Na trwale poplamionej, zniszczonej podłodze połóżmy dywan, odrapane meble choć częściowo zasłońmy obrazkami, zdjęciami w ramkach lub roślinami, a brzydkie obicie kanapy przykryjmy kocem lub narzutą. Wnętrze od razu wyda nam się odmienione i bardziej „nasze”.